poniedziałek, 23 września 2013

Jedno małe słowo, jedna duża zmiana...

Hej ♥
Od jakieś czasu zastanawiałam sie czy zmienic nazwe bloga, ponieważ dowiedziała sie o nim osoba, która dowiedziec sie nie miała. Jednak przymnkełam na to oko i niczym sie nie przejmowałam. Na nieszczeście w zeszły wtorek spuściła sie lawina pytań dotyczących mojego bloga. Możecie stwierdzic, że to wcale nie jest taki ogromny problem i w ogóle sobie coś uroiłam, jednak meczące jest ciągłe dopytywanie o blogu szczególnie przy klasie i nauczycielach. Ta zaistniała sytuacja sprawiła, że gdzieś zgubiłam swój zapał do blogowania, nie zrozumcie mnie źle, że już kończe z blogowaniem czy coś, tylko potrzebuje odrobiny czasu na ponowne zregenerowanie sie i odzyskanie swoich 160 obserwatorów :) Na razie mam wrażenie jakbym dopiero co wkraczała w blogosfere. Moge powiedziec, że już jest lepiej. Och, o wiele lepiej! No i myśle, że bedzie cudownie, jak było do niedawna...

1 komentarz:

  1. Pewnie, że będzie cudownie! Zobaczysz! :)
    A to, że ktoś się dowiedział o tym blogu to trudno! Przecież to Tobie ma blogowanie sprawiać przyjemność. Nie przejmuj się! :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń